Ani też białość dnia w swą brała moc

Ta czarna noc:

Ciemność jedynie

W ciemności legła głębinie,

Próżni ogromy

W próżni przybytek miały niewidomy.

Nad wszystkim i nad niczym było tylko Jedno,

Wszystkiego i niczego niedosięgłe sedno,

Spokój i tętno.

Bezruch i ruch.