W dżdżystej kurzawie i tę bielszą wstęgę:

Huk tylko słychać, syk i szum w mgle ciemnej,

Kłąb tylko widać za kłębem — bez końca.

Cóż nam rozwieje dzisiaj tę potęgę

Chmur kotłujących? Byłbyż trud daremny,

Co nas tu przywiódł?.. Ach! czekamy słońca...

II

Mgły z mgłami wiodą jakiś straszny taniec,

Hukiem i szumem mgła im w takt przygrywa;

W krąg cały przestwór — istny rozpasaniec —