DRUGI ŻOŁNIERZ
Ja trzciną
Waliłem w głowę, że kolce pod skórę
Na cal właziły...
PIERWSZY ŻOŁNIERZ
Cicho, Katylino!
Podły imiennik, a może twój przodek
Groszem publicznym sakwy swe ładował —
I ty byś pragnął cudzym się zbogacić...
Suknia jest moją... Ja mam Scypionów