O, prawda, prawda, wielka, święta prawda — — —

Nie pójdziem bronić czci przed trybunały,

A na kułaki szkoda naszych grzbietów —

Dla twego — proga i dla mojej — bramy...

On tylko, widzisz, ma tę wytrzymałość:

Pod kułakami, patrz! znowu upada — — —

A wstań–że, wstańże, judzki królu! wstańże,

Synu Dawidów!... Podnieść go!...

We troje

Sznury zwijają...