Gdzie fosfor prawdy błyska.

Gdzie myśl, co biegła w słońca wyż,

Ku niezgłębionej treści,

Płacząc całuje drogi krzyż

I słania się z boleści.

Gdzie myśl, odziana w czarny len,

W żałoby to okrycie,

Przestaje pytać: wieczny sen,

Czy też wieczyste życie?

VII