I zasłuchany w ten odwieczny szum

Potoku, mknącego z dalekich,

Poza światami skrytych gór,

Nie troszcz o swoje się jutro,

Albowiem nić jego przędzie

Na niewidzialnej kądzieli

Bóg.

Jeżeliś synem jest światła,

światłością będą twoje przyszłe dni,

A jeśli w czas twych narodzin