i nie topiły w ulewie

snopów na polu!

Niechaj nie płaczą stulecia!

Niech mróz spóźniony nie warzy nam kwiecia

na ledwie rozkwitłym drzewie,

na naszych wiśniach i gruszach,

na naszych starych, pochyłych jabłoniach...

I wdzięczność rozpal nam w duszach,

byśmy Twe dary godnie oceniać umieli.

O pełen kary