Patrzy w ciemną głuszę:

Z najskrytszego żlebu21

Pozwie naszą duszę.

A zawsze–ć jest lepiej,

Ty zbójnicki człeku,

Spocząć ci pod turnią,

Przy buczku i smreku!

Hej!

Z Orawskiego zamku chłopcy pozierają,

Czy się popod Tatry buczki ozwijają!