Patrzy w ciemną głuszę:
Z najskrytszego żlebu21
Pozwie naszą duszę.
A zawsze–ć jest lepiej,
Ty zbójnicki człeku,
Spocząć ci pod turnią,
Przy buczku i smreku!
Hej!
Z Orawskiego zamku chłopcy pozierają,
Czy się popod Tatry buczki ozwijają!
Patrzy w ciemną głuszę:
Z najskrytszego żlebu21
Pozwie naszą duszę.
A zawsze–ć jest lepiej,
Ty zbójnicki człeku,
Spocząć ci pod turnią,
Przy buczku i smreku!
Hej!
Z Orawskiego zamku chłopcy pozierają,
Czy się popod Tatry buczki ozwijają!