Z wirchów, hal i kniej!

Już w dolinach ptacy pieją,

Już się buczki zielenieją,

Na Świnnicy, na Zawracie,

Naszym zamku, naszej chacie,

Biały śnieżek ginie!

Poza buczki, poza las!

Aż ślebodny14 znajdziem czas

W uherskiej dziedzinie!

*