XV

Miała rolę, sprzedali jej rolę —

Były czasy gradu i posuchy,

Kubę dawno zamknął grób już głuchy,

A skąd płacić, gdy pustki w stodole?

Pożegnała ze łzami swe pole,

W służbę poszły nieletnie dziewuchy,

I na plecach kawał starej pstruchy1,

Tak na wiatr się puściła — na dolę.

Wędrowała od wioski do wioski: