XXXVIII

Miał być księdzem... Ano, rzecz to zwykła:

Chłopskie dziecko... a ksiądz człowiek boży...

I tatulo grosz za groszem łoży,

I do miasta to żyto, to ćwikła.

Ale ludzka rachuba tak nikła!...

Syn im bardziej w nauki się wdroży,

Czuje serce, jak na kłam się trwoży,

Jak całego prawda w sieci wikła...

Głużą1 ludzie... i ksiądz proboszcz słyszy;