w łyskliwej swej potędze

Pod stopy się nam ściele,

jak dywan, srebrem tkań.

Nad nami Mont’ Leone,

w iskrzystą strojny przędzę,

Majestatycznie władnie,

niby cesarski pan,

Co imię swe na wieki

zapisał w bytów księdze,

Opancerzony grozą,