I tak gwarzą... A deszcz w okna bije,
Drzwi coś skrzypią, słychać szczęk łańcuchów,
Wicher jęczy, pies w podwórku wyje.
Na kominku resztki ognia gasną,
Północ wciska się w izdebkę ciasną,
Strach przejmuje w tę godzinę duchów...
VII
«Śpiewaj, Kasiu!»... i mgłą się powleką
Dwie źrenice, te żywe dwie wróżki.
I «Kaj14 wiodą cię, Jasiu, te dróżki?