Idzie jego perć

Na życie, czy śmierć! Hej!

*

Hej–że, chłopcy, hej!

Z wirchów, hal i kniej!

Już w dolinach ptacy pieją,

Już się buczki zielenieją,

Na Świnnicy, na Zawracie,

Naszym zamku, naszej chacie,

Biały śnieżek ginie!