Czy nam pod Krywaniem,

Święta ziemia naszym

Ostatnim posłaniem!

Pan Bóg patrzy w jasność,

Patrzy w ciemną głuszę:

Z najskrytszego żlebu36

Pozwie naszą duszę.

A zawsze–ć jest lepiej,

Ty zbójnicki człeku,

Spocząć ci pod turnią,