Czy to się Dunajec z drogi swej zawrócił

I huczne swe fale pod te ściany rzucił?

Hej! to nie Dunajec wody swe tu ciska;

Płynie on, jak dawniej, popod Kościeliska!

To końskie kopyta tętnią tak po moście,

Na orawski zamek harni jadą goście,

Z pałaszem, na przedzie,

Janosik ich wiedzie!

Hej!

Panowie, panowie,