Żywot mój, oddal ten wrzód ode mnie szkodliwy1,
Który, wkradszy się, jako gnuśność, w skryte kości,
Wygnał mi wszytki prawie z serca me radości.
Już nie o to ja stoję, by mię miłowała,
Albo, co niepodobno, cnotliwą być chciała,
Sam zdrów być pragnę, a ten ciężki wrzód położyć.
Panie, za mą pobożność chciej mi to odłożyć!
Przypisy:
1. wrzód... szkodliwy — cierpienie. [przypis redakcyjny]