Ale i ja od ciebie za swoję chęć skażon.

Jednak: abo nie każda krwawa twoja rana,

Abo znośna niewola u wdzięcznego pana.

Tak li ty chcesz, tak li to niesie szczęście moje,

Nie chcę przeć; mam czym cieszyć smutne serce swoje.

A ty, przebóg, nie zajrzy; gniew li to twój czuję,

Łaskę li, niech do śmierci tę jednę miłuję!

Przypisy:

1. od umarzłego morza... do brzegu murzyńskiej granice — od bieguna do równika. [przypis redakcyjny]

2. Według jednego z mniej znanych podań greckich, Orfeusz zginął od pioruna za zdradzenie tajemnicy bogów. [przypis redakcyjny]