Że naprostszemu nie może być skryty.

Kto miał rozumu, kto tak wiele mocy,

Że świat postawił krom żadnej pomocy?

Kto władnie niebem? Kto gwiazdami rządzi,

Że sie z nich żadna nigdy nie obłądzi?

Za czyją sprawą we dnie słońce chodzi,

A miesiąc świeci, kiedy noc nadchodzi?

Każdy znać musi krom wszelakiej zwady31,

Że sie to dzieje wszytko z Pańskiej rady32.

Jego porządkiem Lato Wiosnę goni,