Ale jednak, co jej wiek łakomy93 uszkodził,

To swym pismem życzliwy poeta94 nagrodził.

Za co, nie wiem, przecz go Bóg ślepoty nie zbawił95,

Ponieważ Stezychora96 o wzrok był przyprawił,

Że tęż istą97 śmiał ganić rymem uszczypliwym,

Acz to potym odwołał piórem osobliwym98.

Ja stąd oczu nie stracę i w tym będę stały,

Że chwalić nie omieszkam, co jest godno chwały.

Bo nie leda Bóg jako swych darów rozdawa,

Temu łaskawszy, komu co nad ludzi dawa.