Do Petryła

Dawnoć nie stoi owa rzecz, Petryło,

A przedsięć156 igrać z niewiastami miło.

Wyjadłeś wszytki recepty z apteki

Dla tej ociętnej i niestałej deki157.

Wielka część ludzi nie będzie wierzyła,

Że co nie stojąc — przedsię stoi siła158159.

Do Piotra Kłoczowskiego160

Nie chcę cię, Pietrze, do Włoch drugi raz prowadzić.

Trafisz sam; a mnie też czas o sobie poradzić,