Niechaj tym czasem tęsknice nie czuje,
A co to nie żyć, w czas się przypatruje.
Do Stanisława
Powiedz mi, gdzie się chowasz, bracie Stanisławie170,
Bom cię tak długo szukał, ażem ustał prawie;
Jakożeś mię był prosił na obiad do siebie,
Takżem cię ani widział i jadam bez ciebie.
Do Stanisława Meglewskiego171
Meglewski, na mą duszę,
Zawżdy się rozśmiać muszę