Odjeżdżać towarzysza; wielka rzecz przygoda!

Pomóżmy mu w złym razie, a załóżmy swoje.”

„Diabeł cię niechaj prosi, niech już ciągną moje.”

„Miła, ty się nie przeciw! pokarmiwszy koni,

A jutro rano wstawszy, będziem tam, gdzie oni.”

Modlitwa o deszcz

Wszego dobrego Dawca i Szafarzu wieczny,

Tobie ziemia, spalona przez ogień słoneczny,

Modli się dżdża i smętne zioła pochylone,

I nadzieja oraczów, zboża upragnione.