Ośmdziesiąt lat (a to jest prawy wiek człowieczy)

Czekała śmierć, żeby był Gąska mówił g’rzeczy;

Nie mogła się doczekać, błaznem go tak wzięła

I tąż drogą, gdzie mądre zajmuje, pojęła.

Gąska, błaznuj ty przedsię; imię twe nie zginie,

Póki dzika i swojska gęś na świecie słynie.

Nagrobek Hannie Spinkowej od męża337

Jeśli człowiek po śmierci słyszy albo czuje,

Hanno, o Hanno moja, twój cię mąż mianuje.

Pókiś na świecie była, pókiś używała