Do wirszów?” — skaczą lasy, gdy Orfeus350 skrzypie.

Na słup kamienny

Jest coś na świecie (kto chce pilno wejźrzeć w rzeczy),

Z czego się dowcip wypleść nie może człowieczy351.

Co rozumowi barziej, proszę cię, przystało,

Jeno żeby się złym źle, dobrym dobrze działo?

W czym tak częsta omyłka, że ten to sąd boży

Niejednemu sumnienie i serce zatrwoży.

Przedsię żyjmy pobożnie g’woli samej cnocie,

Której cena jednaż jest w szczęściu i w kłopocie.