Płeszki (błazen powiada), to mię podnosicie,

Ale ja świecę zgaszę, że mię nie ujźrzycie.

O duszy

Powiem, chocia nie g’rzeczy354 zda się rozumowi,

Trudno wytrwać o jednej duszy człowiekowi:

Bo jedna ma być w ciele, a druga w kalecie355

Krom tej trudno, krom owej źle żyć, jako wiecie.

O flisie

Ze Gdańska flis wędrując, gdy sobie nadchodził,

Stąpił we wsi do karczmy, aby się ochłodził.