Więc tego nie raz, ale kilka było,

A prałatowi by kąska niemiło96,

Bo co raz to go baba pocałuje,

A on zaś mnicha; więc mu się styskuje.

Miał czyściec prawy jeszcze na tym świecie,

Bodaj wam taki, co go mieć nie chcecie97.

O sobie

Dopiero chcę pisać żarty

Przegrawszy pieniądze w karty;

Ale się i dworstwo zmieni,