Łuki, strzały, miecze, zbroje;

Moja lutnia — Kupidyna,

Pięknej Afrodyty syna.

Jużem był porwał bardony110

I nawiązał nowe strony111;

Jużem śpiewał Meryjona112

I prędkiego Sarpedona;113

Lutnia swym zwyczajem g’woli

O miłości śpiewać woli.

Bóg was żegnaj, krwawe boje,