Na nas nie wiem, co ludzie upatrzyli,
Dziwno im, żeśmy trochę się napili.
Księgi wtóre
Do Anakreonta
Anakreon, zdrajca stary,
Nie masz w swym łotrostwie miary!
Wszytko pijesz, a miłujesz
I mnie przy sobie zepsujesz.
Już cię moje strony znają
I na biesiadach śpiewają;