Przeto póki gniew świeży w mym sercu panuje,

Póki człowiek swą krzywdę i wzgardzenie czuje,

Ratuj mię, jako możesz, a wyrwi z niewoli!

Nie wiesz, jako niewdzięczna miłość w sercu boli.

Do Jędrzeja150

Który mój nieprzyjaciel i człowiek tak srogi

Trzymał cię po te czasy, Jędrzeju mój drogi,

Kiedym cię ja nabarziej, smutny, potrzebował,

Abyś mię był w mym ciężkim frasunku ratował?

Serce mi bowiem żarły troski nieuspione,