Na poduszkę

Szlachetne płótno, na którym leżało

Owo tak piękne w oczu moich ciało,

Przecz1 tego smutny u Fortuny sobie

Zjednać nie mogę, aby głowie obie

Pospołu2 na twym wdzięcznym mchu leżały,

A zobopólnych3 rozmów używały?

Więcej nie śmiem rzec, bo i tak się boję,

Że z tych słów Zazdrość myśl rozumie moję.

Przypisy: