Wódz gwiazd roźlicznych i sprawca żyzności6?

Słyszę głos wdzięczny; prze Bóg, a na jawi,

Czy mię sen bawi7?

Tu, widzę, ani ciemne mgły dochodzą,

Ani śnieg, ani zimne grady szkodzą;

Wieczna pogoda, dzień na wszystki strony

Trwa nieskończony.

Godne pałace Twojej wielmożności,

Panie, a jakiej cnota dostojności,

Widzę na oko, bowiem wedle Ciebie