Boga, już mogły uczynić gorszego?
Pomordowały, jędze niecnotliwe,
Męże właściwe19.
Jedna z nich, wierna łożu małżeńskiemu20,
Przeciwko ojcu krzywoprzysiężnemu
Zacnie skłamała: panna czci21 bez końca
Pod kręgiem słońca.
Która: «Wstań — rzekła — wstań, mężu, by wieczny
Sen22 na cię nie padł, skądeś ty bezpieczny23;
Schroń sie przed ojcem i przed bezecnemi