Mój Myszkowski756, nie umrę ani mię czarnemi

Styks757 niewesoła zamknie odnogami swemi.

Już mi skóra chropawa padnie758 na goleni,

Już mi w ptaka białego wierzch sie głowy mieni;

Po palcach wszędy nowe piórka sie puszczają,

A z ramion sążeniste skrzydła wyrastają.

Terazże nad Ikara759 prędszy przeważnego760

Puste brzegi nawiedzę Bosfora hucznego761

I Syrty Cyrenejskie762, Muzom poświęcony

Ptak, i pola zabiegłe763 za zimne Tryjony764.