Niechaj wisi do świtania349,

Świadek mego niewyspania.

Pieśń XXII350

Rozumie mój, prózno sie masz351 frasować:

Co zginęło, trudno tego wetować352;

Póki czas był, póki szczęście służyło,

Czegoś żądał, o wszystko łacno353 było.

Teraz widzisz, że nam niebo nie sprzyja:

W czym sie kochasz, to cię daleko mija.

Cóż temu rzec? I szkoda głowy psować354;