Potym i zbytnie zawarły sie zdroje,

A bystre rzeki wpadły w brzegi swoje;

Ziemia ku słońcu pełne ciężkiej rosy

Rozwiła włosy.

A trupy wkoło straszliwe leżały,

Ludzie i bydło, wielki źwierz i mały;

Pełne ich morza, pełne brzegi były,

Boga ruszyły421.

I rzekł Noemu: «Już teraz na ziemię

Występuj śmiele i z tobą twe plemię422;