Znaleźć serce siostrzane! Od chwili, gdy atłas

Twego puchu mnie olśnił, nie nęci mnie brat — las,

Łowy mi zbrzydły, i wiesz co?

Od dziś żyję rzodkwią» —

— «Ach tak, życie jest piękne,

Tyś dobry, ja wiem...»

— «Nie, nie!... O, tkwią

We mnie zarodki złego, ale niechaj pęknę,

Jeżeli nie będę z czasem gęsiom równy». —

— «Ja ci wierzę... Jakiś ty wymowny,