— To opowiedz mi byle jaką bajkę.
— Żadnej nie umiem.
— To opowiedz mi taką bajkę, którą ci opowiadali, kiedy byłaś jeszcze mała.
— Nie nudź.
— Kiedy ja chcę nudzić. Ja chcę, żebyś mi opowiedziała tę bajkę, którą ci opowiadali, jak byłaś jeszcze dzieckiem.
— Upiłeś się, to śpij. Albo idź sobie do choroby ciężkiej — powiedziała twardo.
I zrozumiałem nagle.
— Co ci jest? — zapytała.
— Nic... nic... Już wiem. Teraz już wiem.
— Co ty wiesz?