14 grudzień

Za wiersze i nowelkę dostałem z kalendarza siedm rubli.

Mam lekcje u właściciela garkuchni za obiady.

Jest mi zupełnie dobrze.

Wikta pokazała mi kartkę, którą jej na Kępie w lecie wyciągnęła biała myszka:

„Wagi Nr 5 księżyc

Pozostajesz za często w samotności i jesteś osobą zbyt czułą. Niepokój o twoje zajęcie trapi cię bardzo, trzeba mieć odwagę. Wkrótce otrzymasz pochlebne wiadomości, z których dowiesz się o zdradzie, w którą cię usidlał ktoś, w kim miałaś zaufanie; będziesz triumfować nad twoimi wrogami i wykryjesz tych, którzy ci chcą szkodzić; twój planeta wskazuje na przeciwieństwo, lecz to nic nie znaczy.

Twój horoskop zwiastuje ci szczęście, lecz w tym, co on przepowiada, trzeba czekać zdarzenia. Pilna praca wyrwie cię z niebezpieczeństwa lekkomyślności. Będziesz używać długiego i przyjemnego życia.

Niedziela szczęśliwa dla ciebie”.

Sprawdziło jej się wszystko, co stoi napisane w tej kartce.