— A ty tańczyłaś na ciotki weselu?

— A już! Ciotka mówiła: „później, później” — i koniec. Ale ciotka ma kłopot za to.

— Jaki kłopot?

— A ja wiem?

— A gdzie ciotka ma kłopot?

— No, w brzuchu. — A ciotka ma sukienki brudne jak pies. — A mama była raz w cyrku. — A Zosia już dwa razy jechała tramwajem. — A na weselu ciotki piła wódkę.

— A ty lubisz wódkę?

— A niee?

Nowak

Nowak jest stróżem nocnym na Czerniakowskiej.