Waga może być nieomylnym doradcą, gdy mówi co jest, może stać się tyranem, gdy zechcemy otrzymać schemat „normalnego” wzrostu dziecka. Obyśmy z przesądu o „zielonych stołeczkach” nie wpadli w przesądy o „idealnych krzywych”.
Jak ważyć?
Rzecz godna zaznaczenia, są matki, które wiele setek godzin strawiły na gamy i etiudy, a trud poznania się z wagą uważają za zbyt uciążliwy. Ważyć przed i po ssaniu? Aż tyle zachodu! Są inne, które nie troskliwością, ale czułością otaczają wagę, tego ukochanego domowego lekarza.
Tanie wagi dla niemowląt, takie ich rozpowszechnienie, by zabłądziły pod strzechy, to zagadnienie społeczne. Kto je podejmie?
22
Czym się dzieje, że jedno pokolenie dzieci wyrosło pod hasłem: mleko, jaja, mięso; drugie otrzymuje kasze, jarzyny i owoce?
Mógłbym odpowiedzieć: postępy chemii, badania nad przemianą materii.
Nie, istota zmiany sięga głębiej.
Nowa dieta jest wyrazem zaufania nauki do żywego ustroju, tolerancji dla jego woli.
Gdy podawano białka i tłuszcze, chciano zmusić ustrój do rozwoju specjalnie dobraną dyjetą, dziś dajemy wszystko: niech żywy organizm sam wybiera, co mu potrzebne, co przyniesie pożytek, niech sam zarządza w zakresie posiadanych sił, aktywów otrzymanego zdrowia, potencjalnej energii rozwoju.