(Pewnie pradziadek i dziadek mieli takie księgi).

Widział Kajtuś w księgarni książki tajemnicze:

Sennik egipski. Kabała41.

Potęga woli42. Bosko czarnoksiężnik43.

Nieciekawe. Tylko żeby pieniądze wyłudzić. Żeby ludzi tumanić.

Co byłaby za sztuka, gdyby każdy mógł kupić, przeczytać i wiedzieć?

Trzeba się nauczyć czynić mądre czary. Rozumne, pożyteczne — celowe.

Bo co?

Kłopot duży, a pożytku mało.

Scyzoryk mu zabrali. Zegarek znikł i więcej się nie pokazał.