— Za drogo.
— Ile kawaler myślał?
— Kolega kupił taki za czterdzieści groszy.
— To idź tam, gdzie kupił kolega.
— Dobrze, pójdziemy.
— Znaleźli się mądrale. Jeden wybiera, a drugi się rozgląda. Znamy was.
— I ja panią znam.
Nawymyślała i przegoniła.
— A co byś zrobił, gdyby oddała?
— Głupi jesteś.