Skargi na Kajtusia — Blizny — Antoś czy Kajtuś? — Papierosy pali — Mysz koło pieca

Skargi i skargi na Kajtusia.

— Utrapienie z chłopakiem — wzdycha mama.

— Nie biłem, ale jak stracę cierpliwość — grozi ojciec.

— Dobrze mu z oczu patrzy — uśmiecha się babcia.

— Głowę ma dobrą — mówi ojciec.

— Do wszystkiego ciekawy — dodaje mama.

— W dziadka się wrodził — uśmiecha się babcia.

Skargi i skargi.

Mówi stróż, że z okna rzucił śledzia na głowę gospodarza domu.