Wspinać, wyciągać, na palcach stawać, sięgać.
Żeby nie urazić.
Do młodego czytelnika
W powieści tej nie ma ciekawych przygód. Jest to próba powieści psychologicznej.
Nie psychologiczna, że o psach. Nie psy, ale jeden tylko Łatek.
A że po grecku: psyche znaczy — dusza.
Mówi się tu, co się dzieje w duszy człowieka: o czym myśli, co czuje.
To tak było:
Leżę raz w łóżku i nie śpię. Ale przypominam sobie, że jak byłem mały, często myślałem, co będę robił, gdy urosnę.
Różnie układałem.