— Więc dobrze — zgodzili się wszyscy.

A Felek przebrał się za nieprzyjacielskiego żołnierza i na brzuchu pełzając wślizgnął się do nieprzyjacielskiego obozu i niby nic, temu i owemu zaczął opowiadać o lwach i Murzynach.

Ale ci tak się z niego śmieją i nie wierzą.

— Et, głupi, śniło ci się pewnie.

I jedni drugim opowiadają to głupstwo.

Ale Felek idzie, a tu go zaczepiają żołnierze:

— Ej kamrat, a słyszałeś już nowinę?

— Jaką? — pyta się Felek.

— Podobno Bum-Drum z Murzynami i lwami przyszedł Maciusiowi na pomoc.

— E, bajki — mówi Felek.