— Tu pewnie małe żaby mieszkają.
— Idź głupi: w twoim nosie żaby mieszkają.
Tęczowe szklarze30 unoszą się nad wodą:
— O, jakie duże komary...
Tu znów wieść gruchnęła, że znaleziono żabę. Żaba ma czarne kropki — przepiękna. Wszyscy chcą widzieć czarne kropki żaby. Raszer dał żabę do trzymania Bryfmanowi, Bryfman Biedzie, a Bieda chciał ją sobie przywłaszczyć. A jakiego nurka dała żaba w wodę odzyskawszy wolność!
Mały Adamski zabił czapką na śmierć bąka. Podobno bąk rzucił się na małego Adamskiego: pewnie chciał go zjeść. Mały Adamski w nogi, bąk za nim. Mały Adamski zerwał z głowy czapkę i z całej siły ugodził nią bąka. Bąk padł martwy na trawę. Winszowano Adamskiemu zwycięstwa i oglądano ciekawie zabite zwierzę.
Chłopcy zbiegają z górki ku rzece lub staczają się po trawie, to znów pną się na górę.
Fuksbaum znalazł borówkę i dał ją koledze do obejrzenia, kolega borówkę zjadł, a dał w zamian Fuksbaumowi grzyb. Grzyb trzeba wyrzucić, bo trujący.
A obok w lesie rośnie prześliczna paproć o wielkich, rzeźbionych liściach.
Zasiadamy w oczekiwaniu śniadania.