Odpowiada:

— Dla mnie on jest miły.

Nawet wie, jakie kolega ma wady.

— Nie bardzo miły, ale ja go lubię; on jest dobry dla mnie.

Czasem dokuczliwy dla wszystkich, dobry i delikatny dla przyjaciela. Czasem wiele kłopotu sprawia dorosłym, a dla swoich życzliwy i wesoły.

Wystarczy niekiedy, żeby w czymś jednym tylko byli podobni do siebie, i już są razem. Na krótko, ale i na długo. Nie każdy lubi zmieniać.

Dużo dziwnych pamiętam przyjaźni.

Na przykład pytam się:

— Za co go lubisz?

— Jego nikt nie lubi, więc będzie mu przykro samemu.