A jeden z uczniów dodał:
— Po co pan traci spokój, czas i zdrowie na walki z przeciwnikami? Co za pożytek z tego?
Ale jak Pasteur ma się nie gniewać, kiedy przeciwnicy kłamią? Taki gniew nazywa się świętym gniewem. Święty gniew w obronie prawdy naukowej.
40.
Gospodarz na wsi jest bogaty. Ma krowy, owce, konie, świnie i kury.
Nagle przychodzi zaraza, pomór. Bydło i drób mrą. Nędza. Dlaczego?
Są przeklęte łąki. Są zatrute pastwiska. Są zarażone góry. Dlaczego?
Co robić? Kto pomoże?
Jedną chorobę nazwali ludzie wąglikiem. (Drugą — cholerą kur. Trzecią — różycą świń).
Krew zwierząt chorych na zarazę robiła się czarna jak węgiel.