Napisał Ludwik do domu:

— Kupiłem dla siostry ciekawą książkę.

Potem będzie zarabiał i napisze, że chce płacić za szkołę, żeby się siostry uczyły.

Napisze:

— Nie będzie mi trudno płacić. Daję lekcje. Zarabiam.

Prosi, żeby się nie martwili, że pracuje dużo, bo jest zdrów, ma czas na czytanie i na odpoczynek.

Dostał książkę od pana Droza11:

Sposób na to, żeby być szczęśliwym. I jest zadowolony.

Uczy się, daje lekcje, zarabia, ma przyjaciela Karola.

Ma własny pokój.